wiola |
Przedszkolak |
|
|
Dołączył: 23 Lis 2015 |
Posty: 12 |
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
|
|
|
 |
 |
 |
|
Czytam niektóre wypowiedzi i nie wierzę..
Nie ważne czy cisza nocna jest umowna, czy zostałaby wprowadzona prawnie. Ważne, że jest dobra i służy mieszkańcom. Nie mieszkamy w domku na prerii, za lasami za górami, tylko w bloku. Mieszkanie przy mieszkaniu, sąsiad przy sąsiedzie. Wyobraźcie sobie co by się działo, gdyby tej "ciszy nocnej" nie było?
Kolejna sprawa to taka, że jak nigdy syty nie zrozumie głodnego tak ktoś kto dzieci nie ma nie zrozumie tego, kto dzieci ma.
Nie wyobrażacie sobie jak długo czeka się na moment kiedy dzieci w końcu zasną, w mieszkaniu zapanuje cisza, można spokojnie zjeść i odpocząć. Ale jakiś wariat zaczyna wiercić po 19-tej. Przez kilka dni. Kto się nie wkurzy, ręka w górę ! Ale pocieszające jest to, że Wy też doczekacie się dzieci i wtedy zrozumiecie o czym mowa, ha ha Też będziecie mieć przerąbane (moje już będą duże i zaczną słuchać głośno muzyki )
I na koniec: nie wszyscy pracują od poniedziałku do piątku i nie wszyscy od 8 -16 tej. Ale większość właśnie tak funkcjonuje, dzieci wstają rano do przedszkola, rodzice idą do pracy, a w weekend odpoczywamy.
Być może większość ludzi nie wybrała ekip remontowych do mieszkania i to jest ich sprawa (ja też nie brałam), ale czas remontów już był, od marca 2015. Minął prawie rok, jeśli ktoś nie zdążył to bierze dzień wolnego, lub dwa, wierci sobie za dnia, zbija meble tłukąc po 3 razy w każdą z dziur -w ciągu dnia, wiesza karnisze i po sprawie. Ale w godzinach 19 - 22. Chyba żart !!
Nie róbcie na forum jakiejś patologii, że niby tu mieszkają same biedaki, których nie stać na ekipy, a pod blokiem nie ma gdzie auta zostawić bo wszystkie dziury są zastawione. |
|